HIGH-TECH CZY TYLKO Pozory?
CZASEM MNIEJ ZNACZY WIĘCEJ.
Cztery fazy, tryb ręcznej aktywacji, neutralność CO₂, stopień ochrony IP… brzmi jak naprawdę sprytne rozwiązanie. Przynajmniej jeśli zapomni się, na co właściwie się patrzy.
Nasz praktykant dał z siebie wszystko – aż szef sucho stwierdza: „Chłopcze, to jest wieniec adwentowy.”
Morał tej historii?
Nie wszystko, co miga, potrzebuje sterowania. A czasem najprostsze rozwiązanie jest też najbezpieczniejsze.
Nie zapomnij: Zanotuj właściwą literę do hasła i weź udział w wielkim losowaniu od 24 grudnia.